Niestałość uczuć

przez Ola @ Styczeń 8, 2015

Myliłam się bardzo myśląc, że ciężkie perfumy Toma Forda „Black Orchid” będą towarzyszyły mi przez całą zimę, ponieważ jeszcze przed Świętami, tak zwyczajnie przestały mi się podobać:) Może powinnam zacząć je używać od razu, bo jak widać czas nie okazał się ich sprzymierzeńcem, ale oddałam je już w dobre ręce i mam pewność, że zostaną wykorzystane do ostatniej kropli;) Przyznaję szczerze, że w tym pachnącym świecie jestem bardzo niestała w uczuciach. Początkowe zauroczenia nowościami zwykle nie przeradzają się w długotrwałe związki, dlatego wciąż poszukuje tego naj… Za obecny stan rzeczy na pewno sporą winę ponosi sama praca w takim, a nie innym towarzystwie, która sprawia, że to, co jest oryginalne szybko mi powszednieje szczególnie, gdy muszę się tym dzielić z innymi… kilkanaście razy w ciągu dnia;) Ale, że „kobieta bez perfum czuje się nie do końca ubraną”, to od kilku lat otulam się wymiennie trzema sprawdzonymi i jak do tej pory najbardziej mi bliskimi, wodami od… Coco Chanel:)

Chanel, Coco Mademoiselle, EDT

 

Chanel, Chance, EDT

 

Chanel, Chance, Eau Fraiche

 

Może regularne powroty do tej legendarnej klasyki i elegancji świadczą o tym, że mogę już zaprzestać dalszych poszukiwań, bo właśnie znalazłam, to czego szukałam? Kto wie… nie mam nic przeciwko temu:) Miłego dnia!!!

Dodaj komentarz

Nie będzie publikowany

Jeżeli posiadasz