Miesiąc w obiektywie – GRUDZIEŃ

przez Ola @ Styczeń 2, 2015

Mam nadzieje, ze mieliście udaną końcówkę roku z prawdziwie szampańskim Sylwestrem. Stało się… pożegnaliśmy 2014 i zaczyna się kolejny rok, pełen nadziei oraz planów.  Z pewnych względów już wiem, że będzie on dla mnie ważny, dlatego liczę po cichu, że spełni moje oczekiwania, podobnie jak ten poprzedni, który był dla mnie naprawdę udany. Czas pokaże co dalej, a tymczasem zapraszam Was na tradycyjne podsumowanie miesiąca, czyli… GRUDZIEŃ w obiektywie

2015-02-01 20.31.32

Nie da się ukryć, że końcówka roku to w wielu domach intensywne przygotowania do Świąt i Sylwestra. O ile ten ostatni może dla mnie nie istnieć, to nie wyobrażam sobie, by nie zaakcentować w swoim domu Wigilii, nawet jeśli jest tylko jak nasza, dwuosobowa. Nastrój w tym roku budował się stopniowo, począwszy od… adwentowych herbat ziołowych, które dostałam w prezencie, a które okazały się bardzo pomocne podczas codziennych zmagań z zakupoholikami:)

E1

Świątecznie zrobiło się u sąsiadów…

D12

w The Geffrye Museum, a także…

D11

nad Tamizą, gdzie jak co roku zagościł „Christmas Market”.

D13

Było kolorowo i… nastrojowo, nie tylko na głównych ulicach miasta:)

a

Swój bożonarodzeniowy zew poczułam w Mikołajki, gdy ubrałam pierwszą choinkę… a później kolejną – już tę właściwą i pachnącą:)

D14

Grudzień to był idealny czas na babskie spotkania przy kawie…

D10

na słodkie pyszności…

D7

oraz grzane wino:)

D8

Oprócz kolęd, w domu rozbrzmiewały również piosenki Zaz z jej z najnowszej płyty, która jest hołdem dla Paryża i której mogę słuchać dosłownie non stop:)

b Zaz – Sous le Ciel de Paris

Mimo zabiegania tradycyjnie też rejestrowałam w obiektywie zastaną rzeczywistość, znajdując takie perełki jak np. McDonald na… MacDonald Road:))

p

Początkowo, zimowa pogoda na Wyspach była na tyle wiosenna, że aż trudno było uwierzyć, że nadchodzi Boże Narodzenie, a nie Wielkanoc. Dodatkowo jeszcze, patrząc na wdzianka niektórych współpasażerów miałam wrażenie, że przeskoczyli kalendarz bezpośrednio w szczyt wakacyjnego sezonu, a samo powiedzenie o… chodzeniu zimą w sandałach, doczekało się w Londynie dosłownego znaczenia, no ale gdzie indziej jak nie tutaj:))

Z3

Przed Sylwestrem pogoda przypomniała sobie w końcu o odpowiednich jak na tę porę temperaturach i choć śniegu nie zobaczyliśmy w ogóle, to szron pomalował nam okolicę na biało, dzięki czemu od razu zrobiło się bardziej zimowo…

Z1

Wczoraj zostaliśmy zaproszeni na nową wyprawę… Pamiętajcie jednak, że walizki w podróży rejsowej nr 2015 powinny zawierać tylko najlepsze pamiątki z 2014, a złe i smutne muszą obowiązkowo zostać na lotnisku. Długość lotu potrwa 12 miesięcy, dlatego zapnijcie pasy, bo zamierzamy lądować… w Zdrowiu, Miłości, Wewnętrznej Harmonii oraz Radości. Załoga oferuje nam wszystkim urozmaicone menu, które będzie serwowane podczas lotu, z koktajlem przyjaźni, talerzem cudownych wiadomości oraz sałatką sukcesu i… ciastem szczęścia w doborowym towarzystwie, na deser. Nie można nie skorzystać, dlatego wsiadajcie i zajmujcie wygodne pozycje… startujemy:) Wysokich lotów i bezpiecznych lądowań – wszystkiego najlepszego na całej trasie!

2 komentarzy

jejj zazdroszcze Ci tych Wysp, pamietam jak spedzalam miesiac w Irlandii i urzekl mnie ten kraj i mysle ze tak samo byloby z Wlk Brytania :) mam podobne odczucia co do sylwestra – moglby nie istniec, wystarczy po prostu obudzic sie w nowym roku :) happy new year!

by Marta on 2 stycznia 2015 at 13:01. Odpowiedz #

Witaj Marto! Nowy Rok dopiero się zaczął, więc planuj i realizuj swoje marzenia. Przyjedź do Londka koniecznie, a wtedy pójdziemy razem na „słodką latte”:) Wszystkiego dobrego w 2015! Pozdrawiam serdecznie!

by Ola on 2 stycznia 2015 at 17:06. Odpowiedz #

Dodaj komentarz

Nie będzie publikowany

Jeżeli posiadasz