Słowo od… Piotra Anderszewskiego

przez Ola @ Październik 30, 2016

„(…) Grałem kiedyś właśnie w Konzerthausie. Pracował tam pewien pan. Miał na sobie mundurek i zajmował się artystą od pojawienia się w loży, aż do wyjścia na scenę. otwierał drzwi, podawał kawę, wodę, pytał, czy coś jest potrzebne? Nie uśmiechał (…)

Czytaj dalej

Viva Italia, czyli… urlop z makaronem na widelcu, cz. 4 – PAESTUM

przez Ola @ Październik 27, 2016

Uwielbiam zwiedzanie poza sezonem, ale niestety są też tego minusy, których doświadczyliśmy podczas naszego pobytu w Agropoli:( Oczywiście, byłam przygotowana na to, że nie zobaczę wszystkiego, co sobie zaplanowaliśmy, suwając palcem po mapie jeszcze w Londynie, ale żeby tak od (…)

Czytaj dalej

Viva Italia, czyli… urlop z makaronem na widelcu, cz. 3 – AGROPOLI

przez Ola @ Październik 24, 2016

Zgodnie z planem opuściliśmy Rzym, by z przesiadką w Neapolu dotrzeć do AGROPOLI, naszego, kolejnego punktu na mapie, gdzie ponad 10 lat temu zamieszkała nasza bardzo dobra znajoma. Podczas pobytu w tym nadmorskim miasteczku to właśnie ona była naszym gospodarzem, (…)

Czytaj dalej

Słowo od… Danuty Stenki

przez Ola @ Październik 23, 2016

„(…) W moim rodzinnym domu panował pogląd, że eksponowanie swojej osoby nie jest w dobrym tonie, że nie wypada się chwalić, opowiadać o swoich dokonaniach. No po prostu nie wypada! I choć dziś myślę, że przechwalać się i cenić siebie (…)

Czytaj dalej

Viva Italia, czyli… urlop z makaronem na widelcu, cz.2 – WATYKAN

przez Ola @ Październik 20, 2016

Jadąc do Włoch wiedzieliśmy, że odwiedzimy też WATYKAN. Mimo, ze ściśle przylega do Rzymu, to sam stanowi o swojej odrębności, dysponując własną służbą mundurową (policja, wojsko), bankiem, stacją radiową, a nawet pocztą i walutą (euro watykańskie). Od Rzymu dzieli go (…)

Czytaj dalej