Słowo od… Linnea Dunne

przez Ola @ Sierpień 18, 2019

Lagom - Balanced life

Może i Szwedzi nie są najszczęśliwszym narodem na świecie, ale nieodmiennie plasują się w górnej dziesiątce najróżniejszych rankingów zadowolenia. Oto koronny przykład szczęścia w stylu lagom – umiarkowania, a nie euforii i uniesienia, a już zdecydowanie nie samozadowolenia.”

Pasta z białej fasoli i z suszonych pomidorów

przez Ola @ Sierpień 13, 2019

Nie jest tajemnicą, że minimalizuję swoje wizyty w kuchni do konkretnych czynności, dlatego nie w każdy weekend mój dom pachnie ciastem i próżno szukać na stole obiadu z dwóch dań, ale na pewno bardzo lubię próbować nowych smaków, dlatego chętnie testuję, szczególnie te szybkie, sprawdzone i smaczne:)
Dzielę się dziś z Wami przepisem na pastę z białej fasoli i z suszonych pomidorów, ponieważ spełniła wszystkie powyższe kryteria i jest zdrowszą alternatywą dla kanapek z wędliną, czy z żółtym serem.

Do jej przygotowania potrzebujecie:
- odsączoną białą fasolę z puszki,
- odsączone pomidory suszone (słoiczek około 270g),
- łyżeczkę słodkiej papryki, 
- szczyptę ostrej papryki do smaku, 
- ząbek czosnku,
- natkę pietruszki lub świeżą bazylię.
Wszystkie składniki zblendujcie na gładką masę (jeśli konsystencja pasty jest zbyt gęsta, to proponuję dodać odrobinę oleju z pomidorów lub wody).

Domowa pasta z białej fasoli i z suszonymi pomidorami

Polecam ją z ciemnym pieczywem lub jako dip do pokrojonych w słupki warzyw (np. marchewka, ogórek zielony i seler naciowy).

Smacznego!

Słowo od… Michelle Pfeiffer

przez Ola @ Sierpień 11, 2019

Big smile

„Nic tak bardziej nie postarza człowieka niż brak radości życia.”

Długa droga do domu…

przez Ola @ Sierpień 6, 2019

Sezon urlopowy w pełni, ale pewnie Wam, tak samo jak i mnie, sen z powiek przed każdym wyjazdem spędza pakowanie. No, bo co tu lubić?
Oczywiście, doświadczenia uczą i doskonalą nasze umiejętności, szczególnie jak trzeba znaleźć ten właściwy balans między własną garderobą, a narzuconym przez linie lotnicze rozmiarem bagażu. Nie ma problemu, gdy wyjazd jest w środku lata, gorzej pomieścić się zimą, ale… odpowiednio planując, rolując i w końcu… perfekcyjnie pakując jesteśmy w stanie zmieścić wszystko, czego nam trzeba:)
Gotowi do drogi,  z ważnym biletem stawiamy się na lotnisku na czas, a nawet przed czasem,  ale jak się okazuje, bez gwarancji znalezienia się w samolocie. Niestety!
Doświadczył właśnie tego mój Małżon, gdy w zeszły czwartek, na ostatniej prostej do samolotu z Gatwick do Gdańska, czterem osobom, w tym jemu, odmówiono podróży już na starcie, ponieważ… sprzedano na ten lot więcej biletów niż było dostępnych miejsc.
Najgorsze jest to, że nie wiadomo na jakiej podstawie dokonuje się selekcji pechowców, bo nikt z obsługi nie silił się zbytnio na wyjaśnienia, ale jedno jest pewne, że to mało profesjonalne zachowanie zrujnowało ważne plany całej czwórce.
Szybko okazało się, że loty do Gdańska następnego dnia są wypełnione do ostatniego siedzenia i najbliższą możliwością był popołudniowy lot z lotniska w Luton do Warszawy, co wydłużyło tę już i tak długą podróż o kolejne 5 godzin…

Podobno sprzedaż większej ilości biletów niż miejsc w samolocie to dość częsta praktyka linii lotniczych i to nie tylko tych tzw. tanich, jednak my doświadczyliśmy tego po raz pierwszy i… oby ostatni.
Dobrze jest znać swoje prawa i pamiętać, że w przypadku odmowy wejścia na pokład, odwołania lotu, czy opóźnienia samolotu, linie lotnicze muszą zapewnić swoim pasażerom:
- nową rezerwację w możliwie najszybszym terminie, na tej samej lub zbliżonej trasie,
- całkowity zwrot kosztów za anulowany lot,
- bezpłatny transfer lotniskowy i zakwaterowanie w hotelu,
- posiłki do określonej kwoty,
oraz
- odszkodowanie w wysokości:
€250 (do 1500km), €400 (1500-3000km) i €600 (ponad 3500km).

Oczywiście firmy zastrzegają sobie indywidualne rozpatrywanie wniosków, dlatego o ostatecznej decyzji pasażerowie nie są informowani od razu, bo przecież takie sprawy zawsze sprawy muszą nabrać mocy…

Kończąc tę dzisiejszą prywatę, dodam tylko, że mój podróżnik dotarł do celu… 25 godzin po czasie:(

Emocje już opadły, dlatego przesyłam wieczorne pozdrowienia i życzę Wam spokojnych oraz terminowych podróży do celu:)