Słowo od… Julie Delpy

przez Ola @ Wrzesień 17, 2017

Julie Delpy

„(…) Świat mody wydaje mi się komiczny, bo ludzie tam poświęcają cały swój czas, a jednocześnie obsesyjnie boją się utraty pozycji. Dlatego bywają zawistni i pełni hipokryzji.”

Koniec lata w perfumerii…

przez Ola @ Wrzesień 15, 2017

Koniec lata już za kilkanaście dni… Nie zdążymy się zorientować, a zaraz będziemy przestawiać czas na zimowy, myśleć o świątecznych prezentach i żegnać stary rok:) Na szczęście jeszcze mamy kalendarzowe lato i wciąż można liczyć na słoneczne dni, nosić lżejszą garderobę, no i… czuć wokół delikatne zapachy… Poniższe propozycje idealnie komponują się z obecną pogodą, ponieważ są tak samo urozmaicone, dlatego z pewnością każdy znajdzie dla siebie coś odpowiedniego…

1. Dla niej… polecam

Dolce Gabbana Light Blue Intense, EDP

Nina Ricci, Luna, EDT

Lancome, La Vie est Belle, L'Eclat, EDP

Lancome, La Vie est Belle, L’Eclat, EDP

Emporio Armani Because It’s You

JPG, Scandal, EDP

JPG, Scandal, EDP

Chanel, Gabrielle, EDP

Chanel, Gabrielle, EDP

Mugler, Aura, EDP

Mugler, Aura, EDP

Gucci Bloom, EDP

DKNY, Nectar Love, EDP

CK, Obsessed, EDP

CK, Obsessed, EDP

Kenzo World, EDP

Michael Kors, Sexy Ruby, EDP

Michael Kors, Sexy Ruby, EDP

2. A dla niego…

CK Obsessed Man, EDT

CK Obsessed Man, EDT

D&G Light Blue Intense, EDP

Emporio Armani Stronger With You

Emporio Armani Stronger With You

David Beckham, Respect, EDT

David Beckham, Respect, EDT

Georgio Armani, Colonia, EDT

Georgio Armani, Colonia, EDT

Issey Miyake L'Eau Majeure d'Issey, EDT

Issey Miyake L’Eau Majeure d’Issey, EDT

Hugo Boss, Man of Today, EDT

Hugo Boss, Man of Today, EDT

Tom Ford Noir Anthracite, EDP

Tom Ford Noir Anthracite, EDP

Jimmy Choo MAN ICE, EDT

Jimmy Choo MAN ICE, EDT

Paco Rabanne Pure XS, EDT

Paco Rabanne Pure XS, EDT

 

Udanych wyborów i udanego końca lata…

Słowo od… Roberta Gawlińskiego

przez Ola @ Wrzesień 10, 2017

Robert Gawliński

„(…) Moja mama, gdy wracałem pijany nad ranem, histeryzowała. Nie wiedziałem, co robić i czasami wolałem w ogóle nie wracać. A ja, podaję synowi miętę i przykładam mokry ręcznik do czoła. Klepię go po plecach i mówię: Nie przejmuj się, jutro będzie lepiej. Ważne, żeby dziecko miało poczucie, że wszystko może powiedzieć, że ma oparcie w rodzicach.”

Miesiąc w obiektywie – SIERPIEŃ’ 17

przez Ola @ Wrzesień 5, 2017

Pierwszy weekend września już za nami, więc czas posumować miniony miesiąc, tylko co tu o nim powiedzieć? Na pewno nie to, że był prawdziwie wakacyjny:) W SIERPNIU, z uwagi na ilość opadów, częściej częściej zaglądałam do ulubionych kafejek…

The Black Penny, London

Coffee Tree, Covent Garden, London

W niektórych można było cieszyć oko nie tylko przytulnym wnętrzem i smakiem dobrej kawy, ale również kontemplować sztukę, z możliwością zakupu wybranego „malowidła”.

ChrisKitch, Muswell Hill, London

Od dziecka uwielbiam obserwować deszczowe ulice… jak nie muszę nigdzie wychodzić:) Cudownie jest móc tak sobie siedzieć pod kocem z kubkiem ulubionej herbaty i czytać książkę, gdy woda z nieba leje się strumieniami. Nie uwierzycie, ale już cieszę się na myśl o nadchodzącej jesieni, jej długich wieczorach pod kocem i… domu wypełnionym pachnącymi świeczkami:)

s5

Tymczasem jeszcze mamy lato i w wolnych chwilach korzystam z darów natury, wymyślając pożywne desery –  tu nasiona chia w połączeniu z truskawkami, warstwą jogurtu naturalnego, granoli i owoców.

s7

W długi weekend sierpnia pojechaliśmy do Bath, które już dawno było na naszej liście miejsc do zobaczenia. Ze względu na swoje położenie oraz wody geotermalne, od XVII wieku, Bath pełni rolę uzdrowiska, do którego zjeżdżała śmietanka towarzyska Anglii, a teraz mnóstwo turystów z całego świata. Ale zapewniam, że znajdziecie tam dużo więcej niż tylko lecznicze źródła…

s1

chociażby pub z wyjątkową zupą dnia:))

s9

Na szczęście prawdziwy urlop wciąż przed nami,

ale do tego czasu trzeba jeszcze trochę popracować:))

19

i na razie delektować się tylko londyńskimi zachodami słońca… kolekcjonujac wakacyjne zdjęcia znajomych;)

s3

Dobrego wieczoru i dobrego miesiąca…

Słowo od… Agnieszki Żulewskiej

przez Ola @ Wrzesień 3, 2017

Agnieszka Żulewicz

„Uprawiam cichą obserwację świata. Wychowałam się na wsi niedaleko Opola, dlatego nie mam w sobie tego miejskiego biegu. Nie nudzę się z sobą. Radość przynoszą mi zwykłe, proste czynności jak jazda rowerem nocą po mieście. Przekonałam się, że to nie obecność na Fejsie daje kolejne możliwości spotkań z ludźmi i prawdziwą ciekawość tego, co u nich słychać. Bo tego nie wiem! Oni też nie wiedzą i dzięki tak rozłożonym siłom można rozmawiać. Dziwić się, opisywać przygody, a nie iść na łatwiznę, pokazując historyjkę zdjęciową. W zasadzie można wszystko. Wsiąść w jakiś pociąg i już nigdy nie wrócić.”