Londyńskie pocztówki

przez Ola @ Sierpień 15, 2018

Pomimo 14 lat mieszkania na Wyspach, wciąż nie mogę powiedzieć, że zaspokoiłam swój głód poznawania Londynu, który zmienia się z roku na rok i wciąż zaskakuje… Oczywiście mam ten komfort przyglądania się stolicy Anglii z innej perspektywy niż kilkudniowy turysta, ale często bywa tak, że dopiero podczas oprowadzania naszych gości patrzymy na to miasto świeższym spojrzeniem i odwiedzamy miejsca, na które codziennie w ogóle nie  mamy czasu albo po prostu… mijamy je w pośpiechu.

Notting Hill, Londyn

Covent Garden, Londyn

Leadenhall Market, London

Lush store, London

Kaktusy

Greenwich, London

Covent Garden, London

Moomin Shop, Covent Garden, London

Coraz częściej, podczas takich spacerów zastanawiam się za czym tak najbardziej będę tęsknić po wyjeździe i… ta lista wcale nie jest krótka, dlatego dopóki jeszcze tutaj mieszkamy, uwieczniamy Londyn na zdjęciach, tworząc sobie własne pocztówki na pamiątkę…

Regent's Canal, Londyn

Milenium Bridge, London

l10

Shroedich, Brick Lane, London

l2

Słowo od… Andrzeja Stasiuka

przez Ola @ Sierpień 12, 2018

Andrzej Stasiuk

„Nie mam nic przeciwko centrum, ale bardziej pociągają mnie peryferie. Już teraz środek kontynentu staje się coraz bardziej zunifikowany. Metropolie przestają się różnić. Niedługo będzie je można rozpoznać tylko na podstawie szacownych i martwych zabytków. Jeśli w ogóle te zabytki da się jeszcze dostrzec spod jaskrawej powłoki współczesności: te same nazwy hotelowych sieci, te same reklamy, te same bankomaty, marki piwa, takie same parkomaty, ten sam układ półek w supermarketach oraz repertuar w kinach. Myślę, że już niebawem będziemy podróżować na peryferie, na granice kontynentu, do krain, gdzie wysiadują stare kobiety w chustkach.”

 

Sky Garden

przez Ola @ Sierpień 8, 2018

W ostatnią niedzielę delektowałam się panoramą Londynu z… 35 piętra biurowca Walkie Talkie. Idealnie błękitne niebo pozwoliło sięgać wzrokiem daleko przed siebie…

1

10

11

3

i spędzić bardzo przyjemne popołudnie wśród zieleni Sky Garden, mieszczącego się na tym samym poziomie, co zewnętrzny taras.

7

4

5

Podniebny ogród, poza spektakularnym widokiem, oferuje również swoją powierzchnię  na różnego rodzaju wydarzenia – te bardziej medialne jak i te bardzo prywatne oraz szeroką ofertę gastronomiczną na trzech poziomach. Przyznaję, że kawa i ciasto migdałowe smakowały obłędnie, ale jednak tego dnia to to przeszklone wnętrze zrobiło na mnie największe wrażenie i na pewno jeszcze tu kiedyś przyjdę posiedzieć sobie… nad miastem.

9

8

13

12

Jeśli i Wy będziecie chcieli tu zajrzeć, to biurowiec Walkie Talkie znajduje się w centrum miasta, niedaleko stacji metra Monument (przy 20 Fenchurch Street, EC3M 8AF).

Serdecznie polecam, tylko nie zapomnijcie zarezerwować wcześniej bezpłatnej wejściówki na poniższej stronie:

https://skygarden.london/plan-your-visit

Słowo od… Wisławy Szymborskiej

przez Ola @ Sierpień 5, 2018

Książki

„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa jaką sobie ludzkość wymyśliła.”

Miesiąc w obiektywie – LIPIEC’ 18

przez Ola @ Sierpień 3, 2018

Połowa szkolnych wakacji za nami, a wraz z początkiem nowego miesiąca, czas na podsumowanie LIPCA, który w całości poświęciłam angielskiej stolicy - upalnej do granic wytrzymałości.

o5

Camden Canal, London

W tych okolicznościach jedynym ukojeniem były spacery z zimną wodą i w jej bezpośrednim sąsiedztwie, dlatego częściej niż zwykle, odwiedzałam ostatnio Tamizę,

o7

i przesiadywałam przy fontannach.

o2

Bardzo wysoka temperatura zazieleniła kanały,

o1

a wszelkie trawy doszczętnie nam wysuszyła jak np. park w Greenwich.

o17

Kiedy już tak mentalnie przygotowywałam się do przeprowadzki, planowanej na połowę sierpnia i pakowałam swoje rzeczy do pudełek (210kg dorobku pojechało bezpośrednio do Gdyni), okazało się, że żadnych przenosin nie będzie. Odkręcanie wszystkiego, co wyniknęło nie z naszej winy, kosztowało mnie mnóstwo stresu. Na szczęcie mogliśmy zostać pod obecnym adresem i przywitać ponownie na Wyspach moje chrzestne dziecko, by po 10 latach od jej ostatniej wizyty, znów wspólnie eksplorować różne miejsca…

o11

o12

o10

o15

Jak na szczyt turystycznego sezonu przystało tłumy ludzi przelewały się przez Londyn codziennie, a w tym wszystkim my i… żar z nieba:( To był pierwszy raz, kiedy oprowadzaliśmy kogoś po mieście podczas typowo letnich wakacji, dlatego nowym doswiadczeniem była dla nas 45min. kolejka do Muzeum Historii Naturalnej, gdzie jeszcze nigdy nie czekaliśmy na wejście. Mimo wydłużonego czasu oczekiwania, prawie w 100% zrealizowaliśmy wszystkie punkty z listy naszego gościa, a „kropką nad i” była wizyta w The Globe, gdzie tym razem usłyszeliśmy słynne szekspirowskie „Być albo nie być”

o16

The Globe, Teatr szekspirowski w Londynie

Ostatni dzień lipca był jednocześnie dniem pożegnalnym z moją bratanicą, która wróciła do domu, a teraz już szykujemy się do kolejnych spotkań z rodakami, więc znów będzie o czym opowiadać na początku września:)

Pięknego lata i mnóstwa wspaniałych wspomnień! Pozdrawiam!