Słowo od… Bereniki Lenard

przez Ola @ Luty 23, 2020

Islandzki bezkres

„To nie jest kraj dla ludzi o delikatnej skórze. Jeśli ktoś ma skłonności do depresji, nie lubi ciemności i deszczu, to dajemy takiemu komuś najwyżej rok. Islandia zweryfikuje wszystko, co ze sobą przywiozłeś: nadzieje, obawy, zapas gotówki, nawet miłość. Jeśli będziesz się wahać, ten kraj nie da ci szans.”

Islandia, cz. 1 – Reykjavik

przez Ola @ Luty 19, 2020

Dzień, zaplanowanego jeszcze w lipcu zeszłego roku wyjazdu na Islandię, w końcu nadszedł…

Reykjavik 2 - Lot

Oczekiwania co do pogody na miejscu miałam bardzo wysokie, ponieważ to jednak chłodna wyspa, dlatego na to pierwsze w tym sezonie spotkanie ze śnieżną zimą czekałam jak dziecko… I co? Zaraz po przylocie przywitał nas… tylko lekki przymrozek.

Reykjavik 2 - zatoka

Reykjavik 2 - Esja

Reykjavik

Reykjavik - nad zatoką

Reykjavik - miasto

W pierwszej chwili pomyślałam, że świat się kończy jeśli na Islandii nie ma zimy w zimie, ale chwilę później przypominało mi się lokalne przysłowie by… zaczekać 5 minut jeśli nie jesteśmy zadowoleni z pogody, a na pewno się zmieni lub… przejechać kawałek dalej, by doświadczyć innej aury:Kiedyś się z tego śmiałam, ale teraz już wiem, że druga opcja to najprawdziwsza prawda, a dzięki takim cudom natury, w ciągu kilku dni lutego, udało nam się doświadczyć tam kilku miesięcy roku;)

Reykjavik - Islandia

Reykjavik - Esja

Planując ten wyjazd, od początku nastawialiśmy się na zwiedzanie tej prawdziwej Islandii, dlatego Reykjavik - w wolnym tłumaczeniu „dymiąca zatoka” był tak naprawdę dla nas jedynie tymczasowym adresem,

Reykjavik - The Laundromat Cafe

Reykjavik - kolory

Reykjavik - Lagavegur

Reykjavik - centrum

Reykjavik - w bocznej uliczce

pod który wracaliśmy zwykle już po zachodzie słońca, by pospacerować po mieście (mniejszym niż moja rodzinna stolica Kujaw),

Reykjavik - ulica miasta

Reykjavik 2 - graffiti

Reykjavik centrum

uzupełnić zapasy i… zaplanować poznanie kilku tamtejszych atrakcji turystycznych w dziennym świetle na koniec tygodnia.

Reykjavik 2

A, że nasze polskie przysłowie mówi: „co masz zrobić jutro, zrób dziś”, to nie powinno się niczego odkładać na później, szczególnie na Islandii, gdzie jak już wspomniałam wcześniej pogoda jest totalnie nieprzewidywalna…

Wiosna na Islandii.. w lutym

Zima na Islandii

Huraganowy wiatr, który dotarł do Reykjaviku w piątek w nocy, sparaliżował ruch na drogach dojazdowych, uziemił wszystkie samoloty oraz zmusił władze miasta do zamknięcia szkół i sklepów.

Huragan, Islandia 2020

W takich okolicznościach przyrody mogliśmy więc liczyć tylko na tę jedyną „atrakcję” i w związku z powyższym, Reykjavik nie został przez nas do końca zdobyty, ale… na tyle ile udało się go poznać to nam wystarczy:)

Iceland Review

Praktyczne informacje:
1. Lotnisko w Keflaviku usytuowane jest około 50km od stolicy Islandii, skąd najlepiej dotrzeć wypożyczonym samochodem lub autobusami (opcja szybsza – 45min. autobusem FlyBus za 3000 ISK w jedną stronę i opcja dłuższa – 1920 ISK – 75min. autobusem linii 55 (bezpośrednio lub z przesiadką w Fjörður na autobus nr1). Więcej informacji znajdziecie na stronie www.straeto.is/en/timatoflur/6
2. Na zakupy spożywcze, po względem cen, polecam najbardziej supermarket: „Bonus” i „Netto”. Nie zapomnijcie kupić tam gęstego jogurtu „Skyr” i oczywiście lukrecji (w wersji słonej i słodkiej). Co ciekawe znajdziecie tam i nasze polskie produkty np. wafelki PrincePolo, Ptasie Mleczko, czy… bigos;) Ceny wszystkich produktów są wyższe niż w Londynie, ale mając zaledwie 1% ziemi uprawnej na całej powierzchni lądu, to trudno się dziwić.

Cdn…

Pachnące Walentynki

przez Ola @ Luty 11, 2020

Nie da się nie zauważyć, że Święto Zakochanych zbliża się do nas wielkimi krokami, skutecznie atakując nasz zmysł wzroku i słuchu za pomocą rozmaitych przekazów.
Ci, którzy obchodzą ten dzień, pewnie mają już upatrzony (a może nawet i kupiony) upominek dla swojego partnera. Jeśli nie, to pamiętajcie, że przy takich okazjach świetnie sprawdzą się np. perfumy;)
Jeśli znamy wzajemnie swoje gusta, to wybór właściwego zapachu nie powinien stanowić żadnego problemu, a sam zapach będzie dla obdarowanego miłym wspomnieniem przez długie miesiące…
Mniej zdecydowani zawsze mogą kupić kartę podarunkową w danej perfumerii i dać tym samym swojemu partnerowi jeszcze szerszy wachlarz produktów do wyboru. Gusta są różne, ale choćby nie wiem ile przeprowadzono ankiet wśród klientów, czy rankingów magazynów modowych, to od lat „perfumiarska czołówka” nie ulega zmianie i w porządku alfabetycznym przedstawia się następująco:
1. Armani
2. Chanel
3. Dior
4. Tom Ford
5. Lancome
6. YSL…

Mnie osobiście, takie zestawienia nigdy nie pomagały w wyborze, ale będąc kiedyś zawodowo częścią tego pachnącego środowiska, wiem, że popularność produktów silnie przekłada się na ich sprzedaż, szczególnie wśród mężczyzn, a dokładniej tych, kupujących swój prezent w ostatniej chwili. Przepraszam, ale to prawda;) Mężczyzna, który nie zna ulubionych perfum swojej partnerki, nie będzie testował połowy asortymentu w perfumerii, ponieważ nie ma na to czasu, ani cierpliwości, a często słyszałam, też… że i tak się nie zna:), w związku z czym, zda się na sprzedawcę albo kupi coś, co jest na liście Top 5, czy Top 10, by mieć pewność, że wybrał dobrze;)

Ja sama, pomimo tak dużego wyboru nowości byłam lojalna wobec swoich pachnideł i choć lubiłam eksperymentować, to zwykle i tak wracałam do tych od Chanel, wybierając tylko wśród perfum tej marki. Nosiłam wszystkie oprócz Coco i Coco Noir, No19, No5, czy Cristalle, ale zawsze jednak z chęcią wracałam do Chanel Chance – Eau Fraiche wiosną i latem oraz do wody toaletowej – Mademoiselle na pozostałe miesiące roku.

Moje ulubione zapachy od Chanel

Jakiś czas temu, chęć zmiany postawiła na mojej drodze linię zapachową brytyjskiej marki – Jo Malone i… tak oto znów jestem lojalną klientką tym razem połączenia… czarnej porzeczki z liściem laurowym na jesienno- zimowe dni oraz frezji w zestawie z angielską gruszką na cieplejszą połowę roku.

Moje zapachy od Jo Malone

Udanego i… pachnącego dnia, nie tylko w Walentynki;)

Słowo od… Szekspira

przez Ola @ Luty 9, 2020

Słowo na Walentynki

„Miłość w swej prostocie i nieśmiałej mowie, powie najwięcej, kiedy najmniej powie.”