Olejek z pestek moreli…

przez Ola @ Czerwiec 14, 2018

Lista naszych polskich kosmetyków naturalnych z roku na rok cudownie się wydłuża, dając nam bogaty wybór i… mnóstwo powodów do dumy. Przy okazji krajowych odwiedzin zawsze znajduję dla siebie coś nowego, co służy mojej wrażliwej skórze i co mogę później śmiało polecać innym jak np. produkty firmy Iossi, Clochee, Vianek, czy Zielone laboratorium, o ile nie byli pierwsi:)

Z ostatniej wizyty na Pomorzu wróciłam z olejkiem z pestek moreli firmy Venus, który po kilkunastu dniach stosowania stał się również moim wyjątkowym produktem…

olejek

Polecany jest do wszystkich rodzajów skóry jako kosmetyk do codziennej pielęgnacji. Można go stosować na TWARZ, co poprawia jej nawilżenie i zatrzymuje proces starzenia, na WŁOSY, które odżywia i chroni oraz na całe CIAŁO wygładzając je i skutecznie regenerując.

Olejek z pestek moreli to jeden z wielu produktów marki Venus. Nie zawiera żadnych konserwantów ani substancji barwiących, a jedynie to, co najcenniejsze, czyli… ekstrakty roślinne  i nieprzetworzone składniki naturalne.

Polecam!!!

Słowo od… Ani Rusowicz

przez Ola @ Czerwiec 10, 2018

Ania Rusowicz, Słowo na niedzielę/słowo do słowa

„Dziś staram się żyć tak, jakby jutra miało nie być. Może to, co spotkało mnie w życiu tego mnie nauczyło? Nie znasz dnia ani godziny, więc nie odkładaj szczęścia na później. Nie tłumacz, że teraz najważniejsza jest praca, kariera. Może nie być żadnego „później” (…)”

Dwa dni w… Edynburgu

przez Ola @ Czerwiec 8, 2018

W ostatni weekend odwiedziłam Edynburg, do którego poleciałam w celu czysto służbowym, ale mimo napiętego grafiku udało mi się wygospodarować trochę wolnego czasu i pospacerować po tym zabytkowym mieście…

Edynburg, Szkocja

3

6

7

Sercem stolicy Szkocji jest średniowieczne Stare Miasto, od którego dzieliło mnie zaledwie 10 minut drogi, dlatego to tam udałam się zaraz po przylocie…

5

Edynburg, Szkocja

8

9

Kolejny dzień odsłonił więcej architektonicznych detali i jeszcze bardziej utwierdził mnie w przekonaniu, że warto tam wrócić jako 100% turystka…

11

12

18

Nie mogłam nie zajrzeć na najstarszą ulicę miasta – The Royal Mile,

15

16

17

19

która łączy położony na 120m skale zamek  z Pałacem Holyrood, będącym siedzibą brytyjskich monarchów w Szkocji.

13

Zachmurzone niebo towarzyszyło mi już do końca wyjazdu, ale… w tych okolicznościach absolutnie mi to nie przeszkadzało, a nawet dodawało miastu uroku, wydobywając szarości zewnętrznych elewacji i soczyste zielenie jego bujnej roślinności :)

14

20

21

22

Kto z Was nie był niech jedzie – szczerze polecam, a już teraz życzę Wam udanego weekendu, gdziekolwiek bedziecie!!!

Słowo od… Korteza

przez Ola @ Czerwiec 3, 2018

Kortez

„Świat pokus zawsze jest na wyciągnięcie ręki. To kwestia decyzji. Trzy godziny po „uwielbieniu”, które spada na mnie na scenie, zostaję w pokoju hotelowym sam. I to, co przed chwilą było, nie istnieje. Miło, kiedy ludzie mówią, że jestem super, ale przecież ci, którzy mnie oceniają, znają mnie tylko ze sceny.”

Miesiąc w obiektywie – MAJ’ 18

przez Ola @ Maj 31, 2018

Nie wiem czy to tylko mnie ten czas tak szybko mija, ale przecież dopiero był luty, a jutro już czerwiec:)
Niestety, pędzących dni nie da się zatrzymać, ale zawsze można je powspominać, dlatego zapraszam na kilka ujęć z kończącego się miesiąca…

Maj rozpoczął się dla nas ucieczką na wieś:)

Cirencester, Cotswolds, UK

No, może taka typowa wieś to to nie była, ale widzieliśmy traktor, siedzieliśmy na sianie, słuchając orkiestry dętej i obcowaliśmy z przyrodą.

Cirencester, Cotswolds, UK

Wyjazd do Cotswolds był też fotograficznym debiutem dla mojej lustrzanki – spisała się świetnie i wiem, że będziemy zgranym zespołem.
Z Cirencester wróciliśmy z mnóstwem zdjęć i… z nową grafiką na ścianę w Gdyni, która będzie przypominać nam o spotkaniu z jej zabawnym autorem, od którego ją kupiliśmy.

zz

Powrót do miejskiej dżungli był koniecznością,

l9

ale pogoda nadal dopisywała i sprzyjała długim spacerom bez określonego celu;)

l1

l6

Druga „Majówka” za to sprzyjała już bardziej czytaniu i oglądaniu dobrych filmów, co w pełni wykorzystałam, oglądając „na dobranoc” dalsze odcinki szwedzko-duńskiego serialu – „The Bridge” i śledząc losy bohaterów książki „Stalker” – Larsa Keplera.

Stalker - Lars Kepler

Do tego za oknem szalała burza i to jedna z tych większych jakie tu ostatnio mieliśmy.
Serwis informacyjny BBC podał, że w ciągu 4 godzin, kiedy to panoszyła się po niebie, miało miejsce aż 15 000 wyładowań zobacz tutaj.
W domu mam przygotowywany już następny serial z gatunku „nordic noir”- pt. „W pułapce”, choć żeby go obejrzeć nie będę potrzebowała ani burzy ani zimy.

13

Z uwagi na bycie majową solenizantką kwiaty cieszyły moje oczy nie tylko na zewnątrz, ale i w wazonie,

k1

a przy okazji spontanicznych wypadów na miasto,

l12

l13

udało nam się odkryć nowe miejsce, gdzie można przyjemnie posiedzieć przy pokalu, pełnym orzeźwiającego napoju… nie tylko od święta:)

l15

W maju też znałam sobie w końcu torbę – koszyk jakiej długo szukałam i zrobiłam sobie tym zakupem prezent na imieniny albo… na Dzień Dziecka:) Wy też nie odmawiajcie sobie żadnych przyjemności, szczególnie jutro:) W końcu każdy jest dzieckiem swoich rodziców, więc  możemy świętować bez względu na wiek!

Udanego dnia i… miesiąca!!!