Słowo od… Jerzego Stuhra

przez Ola @ Grudzień 10, 2017

Jerzy Stuhr

„(…) Dziś młodzi nie tylko nie znają pewnych rzeczy, nawet się tej niewiedzy nie wstydzą. To mnie zdumiewa. Ja w młodości, kiedy czegoś nie wiedziałem, pędziłem do biblioteki, encyklopedii. Bo inaczej wstyd był, hańba! A dziś? „Co z tego, że nie wiem? To sobie poszukam” (…)”

Wezuwiusz

przez Ola @ Grudzień 9, 2017

Nadszedł czas, by pokazać kilka zdjęć z Wezuwiusza… podobno jednego z najniebezpieczniejszych wulkanów świata.

w14

Na szczęście nie uaktywnia się od 1944 roku, ale i tak nie zamieszkałabym nigdy w tej okolicy, ani nawet w jego dalszym sąsiedztwie, bo zwyczajnie nie wiadomo, kiedy zechce się obudzić… Te odwiedziny jednak będę naprawdę długo i mile wspominała!

w15

w16

w1

w7

Wezuwiusz złą sławę zyskał w 79 roku, kiedy swoim wybuchem doszczętnie zniszczył pobliskie Pompeje oraz Herkulanum, pokrywając je prawie 7 metrowym pyłem i grzebiąc żywcem mieszkańców w temperaturze 600 st. Celsjusza.

w4

w5

w2

Wysoki na 1281 metrów, ze średnicą krateru 500m i głębokością 230m już w zeszłym roku kusił mnie, by spojrzeć na niego z mniejszego dystansu, ale z powodu napiętego planu nie udało się go włączyć do naszego zwiedzania. W tym roku, z obawy, że znów coś może stanąć nam na przeszkodzie zaspokojenia tej wulkanicznej ciekawości, byłam gotowa poznać go osobiście już bezpośrednio po przylocie do Neapolu;) Na szczęście rozsądek wziął górę nad emocjami i zaplanowaliśmy tę wycieczkę na spokojnie i już bez zbędnych bagaży.

w18

w3

w8

w13

w19

Szczerze odradzam wjazd na wulkan z tzw. lokalnymi biurami podróży, które co kilkanaście metrów oferują transport w obie strony za €15, ponieważ żeby wrócić z tym samym przewoźnikiem i bez dodatkowych kosztów, trzeba w ciągu 90 min. dojść wytyczoną  trasą parku narodowego do celu i zejść na dół w poszukiwaniu swojego kierowcy. No, chyba, że lubicie taką sportową turystykę. Osobiście za długo czekałam na to spotkanie z górą, żeby później biegać z zegarkiem w ręku, zamiast cieszyć się spacerem w miejscu jakże innym niż te, które wcześniej widziałam.

w12

W tym celu, z przystanku przed teatrem w Pompejach, wzięliśmy autobus firmy EAV bus, spisaliśmy godziny powrotne, pamiętając o ostatnim kursie:) i dojechaliśmy nim do bramy parku za €3.10 w jedną stronę. Wróciliśmy w dogodnym dla nas momencie, dzięki temu ani czas ani nikt inny nas nie gonił…

w17

w10

w20

Udało się – misja się powiodła i Wezuwiusz został zdobyty:)

Praktyczne informacje:
1. Park narodowy jest bardzo dobrze skomunikowany z okolicznymi miastami.
Można łatwo do niego dotrzeć pociągiem z Neapolu (linia Circumvesuviana, co 20 min.), czy z Sorrento (bilet kosztuje €6 w obie strony) i następnie przesiąść się w Pompejach lub w Ercolano – Scavi na wspomniany wyżej autobus albo ostatecznie skorzystać z lokalnych agencji turystycznych. Bilet do parku kosztuje €10 i jest sprzedawany w widocznym budynku przy autobusowym parkingu.

2. Kondycyjnie wycieczka jest łatwa, ale trzeba pamiętać, że to jednak góra, pełna żwirowego podłoża i ze zmienną pogodą, dlatego zdecydowanie odradzam typowo letnie obuwie. Najlepiej dotrzeć tam przed południem, ponieważ późniejsze słońce rzuca cień na całą trasę i taka wycieczka mija się z celem.

Schodami w górę, schodami w dół, czyli… urlop na Wybrzeżu Amalfi, cz. 5 – Positano

przez Ola @ Grudzień 4, 2017

Schodząc z tzw. „ścieżki bogów” przez Nocelle, zgodnie z planem dotarliśmy do POSITANO. Mimo turystycznego tłoku i bardzo ciasnej zabudowy to wielobarwne miasteczko urzekło mnie od samego początku.

Wybrzeże Amalfi, Wochy

Główną ulicą, niestety nie deptakiem jest via Cristoforo Colombo, od której rozpoczyna się spacer po mieście i która po jednej stronie przykuwa wzrok rozległą panoramą na Morze Tyrreńskie,

2

a po drugiej, małymi sklepami z lokalnymi pamiątkami.

3

6

7

Wśród flagowych produktów znajdziecie tam limoncello i wyroby ceramiczne, ponieważ słynie z nich cały ten region.

4

W miejskim krajobrazie dominuje charakterystyczna mozaikowa kopuła kościoła św. Marii, która jest jednym z najcześciej pojawiających się motywów na pocztówkach i obrazach.

11

Positano to (po Capri) najdroższe miejsce na Wybrzeżu Amalfi, ale naprawdę warto tu zajrzeć. Już kilka godzin wystarczy, by zorientować się w terenie:) i poczuć atmosferę nadmorskiego kurortu,

17

12

8

13

choć znów muszę przyznać, że… tamtejsza plaża nie nadaje się do wakacyjnego wypoczynku.

10

18

Złote piaski Bałtyku czekają:)

Praktyczne informacje:
1. Do Positano można dotrzeć autobusem – z Amalfi i Sorrento oraz promem z Capri i Amalfi.
2. Jeśli zaplanujecie wizytę w „Szmaragdowej grocie”, to stąd też będzie możliwość ją zwiedzić za €10 w obie strony.

Kończąc, życzę Wam udanego tygodnia i już teraz zapraszam na przedostatni odcinek mojej włoskiej relacji…

Słowo od… Julii Roberts

przez Ola @ Grudzień 3, 2017

Julia Roberts

„Wierzę, że to w jaki sposób widzisz świat, prędzej czy później pojawi się na Twojej twarzy.”

Schodami w górę, schodami w dół, czyli… urlop na Wybrzeżu Amalfi, cz. 4 – „Ścieżka bogów”

przez Ola @ Listopad 29, 2017

Jadąc  na Wybrzeże Amalfi wiedziałam, że jeden dzień przeznaczę na spacer „Ścieżką bogów”.

s12

Słyszałam o niej wiele dobrego, dlatego musiałam sama się o tym przekonać i popatrzeć na Morze Tyrreńskie z innej perspektywy, ponieważ…

s18

s20

piesze trasy na wysokościach były właśnie tym, czego oczekiwałam od tego malowniczego miejsca. Jak to w górach, pogoda zmieniała się bardzo często, ale w przeciwieństwie do naszego klimatu nie miało to wpływu na temperaturę powietrza, tylko na wygląd nieba. Byliśmy przygotowani na wszystko, ale poza mgłą, która chwilowo zasnuła góry całkowicie i uczyniła nas niewidocznymi, to przez całą drogę było sucho i bardzo ciepło.

s13

s17

s2

s8

s5

W Bomerano – malutkim, uśpionym jeszcze wtedy miasteczku zaczęliśmy naszą zaplanowaną wędrówkę.
Trasa jest bardzo łatwa technicznie, dlatego z przyjemnością rozciągnęliśmy ją w czasie po swojemu, by jak najdłużej móc kontemplować zastane krajobrazy.

s4

s3

s16

s15

Spacer między morzem, a górami był prawdziwą ucztą dla oczu i duszy, a ze względu na rosnące tam zioła, również dla nosa:)

s19

s21

s9

Tego dnia metą naszej wędrówki było Positano gdzie, z Nocelle prowadzi… 1700 schodów,

s10

s23

ale po tym urokliwym miasteczku oprowadzę Was  już następnym razem…

s22

Praktyczne informacje:
1. Trasa z Bomerano do Positano przez Nocelle zaplanowana jest na około 6 – 7 godzin.
Przyznam szczerze, że nie wiem dokładnie ile mam zajęło to przejście, ponieważ przez cały urlop nie nosiłam zegarka. Na pewno nie biliśmy rekordów prędkości w dotarciu do mety, a wręcz przeciwnie, nie odmawialiśmy sobie fotograficznych przystanków, chcąc jak najwięcej tych obrazów zabrać ze sobą.
2. Będąc w Bonerano warto dotrzeć do starej, osady rybackiej – Fiodoro di Furore (schodami 2420 stopni), położonej w wąwozie między Praiano, a Conca dei Marini.
Mówi się o niej, że  jest miasteczkiem, którego nie ma, ponieważ północna część osady rozproszona jest na zboczach gór Lattari.
3. Z tego miejsca pochodzi słynny w całych Włoszech ser – Fior di latte.